Wiosna niby jeszcze daleko, a tutaj na talerzu tropikalne klimaty. Przynajmniej obecność ananasa na to wyraźnie wskazuje. 😉 Do rzeczy jednak: chcę Wam dzisiaj pokazać, jak w łatwy i szybki sposób, można przygotować sos do pasty, mięsa czy ryżu. Co więcej, będzie to jeden z moich ulubionych sosów: słodko-kwaśny.
Wiem, że znakomita większość z Was jest przyzwyczajona do tego, że kupując makaron na obiad, dalej wędruje prosto do półki z gotowymi sosami, zamkniętymi w słoikach. Ludzie kochani, nie warto! Zrobiłam kiedyś przegląd składników kilku przetworów i wyczytałam z nich, że w składzie możemy znaleźć zaledwie 30-40% warzyw/owoców. Reszta to woda, olej i cukier. Do tego kupa substancji konserwujących. Wiadomo, musi to poleżeć w tym słoiku dobrych kilka miesięcy, zanim ktoś to kupi.
Alternatywą do tego pozostaje przygotowanie własnego, domowego sosu. Najczęściej zajmie Wam to 5 minut, dokładnie tyle, żeby pokroić warzywa i wrzucić do blendera. Bazą będą zawsze pomidory. Nieważne czy świeże czy suszone, świetnie nadają aromatu i koloru. Testujcie połączenia warzywno-owocowe. Do tego dorzućcie liście świeżej bazylii, kolendry czy pietruszki, ulubione przyprawy. Reszta zrobi się sama, a Wy przynajmniej macie wgląd w składniki. Wszystko naturalne i bez cukru. Spróbujecie?

Ekspresowy sos słodko-kwaśny – czego potrzebujemy (2 porcje)?
– 160 g makaronu orkiszowego (lub pełnoziarnistego)
– 2 plastry świeżego ananasa
– 0.5 słoika suszonych pomidorów
– 100 g wędzonego łososia
– 1 łyżka ostrej musztardy
– 1 łyżka miodu
– 1 łyżka soku z cytryny
– 100 ml mleka roślinnego
– sól, pieprz, oregano
– świeża rukola do dekoracji

Ekspresowy sos słodko-kwaśny – jak przygotowujemy?
Makaron gotujemy al dente, według przepisu na opakowaniu.
Do blendera wrzucamy obranego ze skóry i pokrojonego w kostkę ananasa. Dodajemy suszone pomidory i mleko. Blendujemy na gładką masę. Doprawiamy musztardą, miodem i dosypujemy przyprawy do smaku. Na końcu skrapiamy wszystko sokiem z cytryny. Całość zagotowujemy. Jeżeli sos wydaje się za gęsty, możemy rozcieńczyć go woda. To już według Waszych preferencji.

DSC06816

Łososia kroimy w cieńsze plastry i rozdzielamy na dwie porcje. Na talerzu układamy ugotowany makaron, sos słodko-kwaśny i wędzonego łososia. Całość przybieramy świeżą rukolą.
Voilà – obiad w 15 min gotowy. Porcja to jakieś 450 kcal, 9 g tłuszczy, 73 g węgli i 20 g białka. Smacznego! 🙂

DSC06838