Kiedy już-mąż dołączył do nowego zespołu w pracy, okazało się, że wśród jego kolegów obowiązuje kolejka na pieczenie ciast. Aktualna runda dotyczyła tzw. no bake cake, czyli słodkości przygotowywanych bez pieczenia. Z czeluści internetów wyszukał przepis na czteroskładnikową czekoladową tartę, której nadzienie stanowiło połączenie bitej śmietany i rozpuszczonej czekolady, a spód był przyrządzany z pokruszonych herbatników i roztopionego masła. Idąc tym tropem, po pewnych modyfikacjach i przy użyciu kilku zamienników, powstała paleo szarlotka bez pieczenia.

Zamiast herbatników, na spód tarty wybrałam zmielone siemię lniane, które stanowi świetne źródło błonnika w diecie. W 100 g produktu występuje prawie 26 g błonnika. A jak powszechnie wiadomo, do zalet błonnika zaliczamy:

  • zmniejszanie apetytu i wywoływanie uczucia sytości;
  • łagodzenie wzrostu poziomu cukru we krwi i poziomu insuliny po posiłku;
  • łagodzenie stanów zapalnych;
  • obniżanie ciśnienia krwi;
  • poprawianie profilu cholesterolowego;
  • pomoc w usuwaniu toksyn z organizmu;
  • karmienie zdrowych bakterii w jelitach (mikrobiomu).*

Przepis poniżej.

Paleo szarlotka bez pieczenia

Czego potrzebujemy? (8 porcji)
– 150 g zmielonego siemienia lnianego
– 50 g masła (lub oleju kokosowego)
– 50 g miodu (lub masła orzechowego)
– 300 g musu jabłkowego
– 400 ml mleka kokosowego w puszce
– cynamon
– laska wanilii

Paleo szarlotka bez pieczenia

Jak przygotowujemy?
Mleko kokosowe wkładamy na noc do lodówki do góry dnem.
Siemię lniane mielimy za pomocą blendera lub młynka na drobny proszek, uzyskamy konsystencję mąki.
Na patelni rozpuszczamy masło lub olej kokosowy do płynnej postaci, potem dodajemy miód albo masło orzechowe. Mieszamy oba składniki do czasu aż się dokładnie połączą. Kolejno wsypujemy zmielone siemię lniane i znowu mieszamy.
Formę do tarty (moja ma 27 cm średnicy) smarujemy delikatnie masłem/olejem kokosowym i wykładamy przygotowany wcześniej spód. Ugniatamy rękami, tworząc jednolitą powierzchnię i wkładamy do lodówki na 30 minut.

Kolejno wykładamy mus jabłkowy na przygotowany wcześniej spód. Ja użyłam gotowego musu ze słoika, który robiłam we wrześniu z pozostałych jabłek. Mus możemy też przygotować na bieżąco.
Jabłka (około 0,5 kg) obieramy ze skóry i kroimy na małe kawałki, prosto do garnka. Zalewamy sokiem wyciśniętym z połówki cytryny, dodajemy odrobinę wodę i gotujemy na wolnym ogniu do momentu uzyskania konsystencji musu.
Kiedy przestygnie, mus jabłkowy wykładamy na spód tarty.
Otwieramy mleko kokosowe i wyjmujemy tylko stałą część (śmietankę), podlewamy odrobiną pozostałej wody kokosowej. Dodajemy pestki z laski wanilii i całość blendujemy/miksujemy aż do uzyskania konsystencji bitej śmietany. Opcjonalnie, dodajemy 1 łyżkę zmielonego na puch ksylitolu. Potem przekładamy na gotową tartę.
Całość posypujemy cynamonem i wkładamy do lodówki, żeby stężała.

paleo szarlotka bez pieczenia

paleo szarlotka bez pieczenia

Jedna porcja w wersji z miodem ma jakieś: 298 kcal, T: 22 g, W: 20 g i B: 6 g.
Wersja z masłem orzechowym ma: 315 kcal, T: 25 g, W: 16 g i B: 7 g.

*S. Masley, J. Bowden, Zdrowy Tłuszcz, Jak schudnąć i być zdrowym, jedząc więcej tłuszczu, Wyd. Bukowy Las Sp. z o.o., 2017