O poście Daniela, zwanym również dietą warzywno-owocową dr Ewy Dąbrowskiej, pierwszy raz usłyszałam jakieś 1,5 roku temu. Akurat wpadliśmy z wizytą do znajomych, którzy własnie zaczęli swoją głodówkę leczniczą. Wspólnie zajadaliśmy się pieczonymi burakami, marchewką i pietruszką, i mimo, że bardzo mi smakowało to pomyślałam, że to najgłupsza dieta, jaką można było wymyślić. W końcu, jakie korzyści może przynieść tak radykalne ograniczenie kaloryczności posiłków, podaży białka i tłuszczy?
Dopiero niedawno zrozumiałam, ze post Daniela to nie drastyczny sposób na schudniecie w krótkim okresie czasu, ale moment, kiedy nasz organizm ma szanse sam się zregenerować przez detoks komórkowy i odżywianie wewnętrzne (endogenne).

Post Daniela a autofagia

Badania w tej dziedzinie prowadził Yoshinori Ohsumi, japoński biolog komórkowy, który w 2016 roku otrzymał Nagrodę Nobla za zgłębianie mechanizmów autofagii. Autofagia jest procesem, dzięki któremu trawione są uszkodzone albo obumarłe elementy komórek. Dzięki niemu w organizmie zachodzi stan homeostazy przez niszczenie białek i przekształcanie zniszczonych organellów komórek w nowe komórki. Detoks komórkowy jest możliwy w sytuacji ograniczenia składników odżywczych, a proces autofagii pozwala komórkom przetrwać detoks i pozwala im przeciwstawiać się gromadzeniu zniszczonych organellów, patogenów i inwazji czynników chorobotwórczych.*

Post Daniela – eksperyment

Żeby nie pozostać gołosłowną, postanowiłam zrobić eksperyment na już-meżu. 😀 Stety, niestety ze względu na mój odmienny stan, tak restrykcyjna dieta nie wchodziła w grę. Jego post trwał 7 dni, a potem przez 7 dni trwał proces wychodzenia z postu. Dlaczego to takie ważne, zęby nie zakończyć postu i rzucić się na golonkę? Odsyłam Was tutaj.

Nie będę też rozpisywać się, na czym dokładnie polega post Daniela, co można jeść, a czego nie, bo artykułów na ten temat jest już tysiące. W zamian za to odsyłam Was do źródła, czyli do Biblii, Księgi Daniela (Dn 1,12-15), gdzie znajdziecie opis 10-dniowego postu. Po listę produktów dozwolonych, zaglądnijcie tutaj.

post Daniela
Post Daniela – tygodniowy jadłospis

Poniżej znajdziecie za to tygodniowy jadłospis już-męża razem z podsumowaniem.

DataWaga w kgŚniadanieObiadPrzekąskiKolacjaNotatki
12.03.2018
78Koktajl (surowe buraki, jabłko, świeży szpinak, sok z cytryny, woda) Leczo (przepis)Grejpfrut, ogórki kiszone, kapusta kiszonaSałatka (zielona sałata, pomidorki koktajlowe, świeże ogórki, ogórki kiszone, oliwki)Nie mam za wiele do powiedzenia. Czuję się dobrze, tylko po wyjściu na siłownie, robi mi się ciemno przed oczami. Kolacja smaczna i sycąca.
13.03.2018Koktajl (awokado, jabłko, świeży szpinak, sok z cytryny, woda)Leczo
Grejpfrut, ogórki kiszone, oliwkiZupa brokułowa (przepis) Dzisiaj rano było mi bardzo niedobrze i czułem się osłabiony. Do momentu aż zjadłem na szybko 5 oliwek. Potem poczułem się wytarczająco dobrze, żeby obrać jabłko i wrzucić je do blendera. Dodałem też trochę szpinaku, ale tylko tyle, żeby Diana widziała, ze koktajl jest zielony. Kolor był zielony, a ja cieszyłem się zmielonym jabłkiem z wodą. Potem poszedłem do sklepu dokupić trochę warzyw do leczo, żeby było więcej. 🙂 Potem standardowo, grejfrut, kapusta kiszona i oliwki – musze dokupić te rzeczy, bo bez nich cieżko dotrwać do kolacji. Ogólnie, nie jest tak źle, ale jednak czuje że mam pusty żołądek. Pije dużo wody, dzisiaj chyba wypiłem ze 3 litry. To pomaga napełnić żołądek, i daje złudzenie, normalnego, szczęśliwego życia.
14.03.2018Koktajl (surowe buraki, jabłko, świeży szpinak, sok z cytryny, woda)Leczo
Grejpfrut, ogórki kiszone, kapusta kiszonaZupa brokułowa
Dzisiaj byłem trochę osłabiony i nie najlepiej się czułem. Około 16 musiałem się położyć, a kiedy wstałem to było mi bardzo zimno. Poszedłem z Dianą biegać to się trochę rozruszałem, ale i tak nie byłem w stanie nic robić wieczorem, nadawałem się tylko do spania. Rano wypiłem koktajl, potem reszta leczo, zupa brokułowa i grejpfrut.
15.03.2018
75Sałatka (zielona sałata, awokado, pomidory, papryka, oliwki)Zupa brokułowaJabłko ogórki kiszone, oliwkiPory duszone w pomidorach (przepis)Dzisiaj obudziłem z dziwnym uczuciem w brzuchu, dokładnie jakbym nie czuł głodu. Bardzo dziwne, bo to jest tak jakbym wcale nie czuł, że mam żołądek. Do końca dnia czułem się dobrze, jadłem to, co rozpisane. Poszedłem też się zważyć i dotychczas straciłem 3 kg.
16.03.2018
Koktajl (surowe buraki, jabłko, świeży szpinak, sok z cytryny, woda) Pieczone frytki z dyniGrejpfrut, ogórki kiszone, kapusta kiszonaPory duszone w pomidorachCzułem się dobrze, nawet byłem na siłowni. A myślałem, że na poście nie dam rady, że będę zbyt slaby.
17.03.2018Sałatka (zielona sałata, pomidorki koktajlowe, świeży ogórek, ogórki kiszone, oliwki)LeczoGrejpfrut, ogórki kiszone, oliwkiPieczone frytki z pietruszki i marchewkiTrudniej z postem w weekend, kiedy Diana jest w domu, bo jej smakołyki pobudzają moją wyobraźnie. Nie żebym był głodny, bo głodu jako takiego nie czuję. Po prostu mam ochotę na rzeczy, których mi jeść nie wolno. Na kolacje zrobiłem chipsy z pietruszki. Pyszne!
18.03.201873Pieczony pasztet z buraka, marchewki i pietruszkiLeczoJabłko, ogórki kiszone, kapusta kiszonaSałatka (zielona sałata, awokado, pomidory, papryka, oliwki)Pasztet z buraka, który zrobiła Diana zapewnił mi żołądkowe rewolucje. Przynajmniej tak mi się wydaje, biorąc pod uwagę kolor mojej k… Po tygodniu na poście -5 kg. Nie sadziłem, że waga tak szybko może spadać.
Post Daniela – podsumowanie

Podsumowując:
– uczucie głodu zanikło po kilku dniach postu (to było jego największym zaskoczeniem)
– po przejściu przez najtrudniejszy okres (pierwsze trzy dni), zniknęło też osłabienie
– ani kondycja, ani samopoczucie się nie pogorszyły
– w trakcie postu nie odczuwał potrzeby odpoczynku/snu po treningu, który normalnie praktykuje
– waga bardzo szybko spadła (w efekcie 1 dzień postu wiązał się z utrata prawie 1 kg wagi)
– zniknęły wcześniejsze dolegliwości ze strony układu pokarmowego (cierpiał na wzdęcia po zjedzeniu brokuła i zgagę po spożyciu surowej marchewki) i nadal ich nie odczuwa
– poprawił się wygląd cery, zniknęły wszelkie niedoskonałości czy wypryski.

Celowo odczekałam kilka tygodni na publikacje tego postu, bo zastanawiałam się, jak będzie zachowywać się masa jego ciała. Otóż już-mąż nie przytył ani kilograma. Po powrocie do dawnych nawyków żywieniowych (dieta podobna do mojej, szczegóły tutaj) przy 180 cm wzrostu wazy teraz 73 kg. Oczywiście nie oblicza dziennego zapotrzebowania kalorii, je wtedy, kiedy jest głodny, a podstawa jego diety nadal są owoce i warzywa, tyle, ze na równi z jajkami i mięsem.

Głodówki przerywane

Jedyna różnica jest taka, ze już-mąż przestał jeść śniadania i prowadzi tzw. głodówki przerywane. Tym samym, jego pierwszy posiłek pojawia się w porze lunchu (12:00-14:00), dzięki czemu pokarmy spożywa przez 8 godzin w ciągu dnia, a pości przez 16 godzin, pozwalając organizmowi na trawienie i regeneracje w nocy i przed południem. Celem głodówek przerywanych jest przede wszystkim zachowanie masy mięśniowej przy jednoczesnym spalaniu tkanki tłuszczowej. Organizm człowieka znajduje się albo w stanie odżywiania albo w stanie postu. Ten pierwszy odbywa się, gdy trawimy i wchłaniamy pożywienie. Stan odżywiania zaczyna się wtedy, kiedy zaczynamy jeść i trwa od 3 do 5 godzin po posiłku. Wtedy poziom insuliny jest bardzo wysoki, dlatego trudne jest spalanie tłuszczu. Po tym czasie, wchodzimy w stan, kiedy nasz organizm nie przetwarza już zjedzonego pokarmu. Trwa on od 8 do 12 godzin. A dopiero potem wchodzimy w stan postu. Wtedy możemy dużo łatwiej spalać tkankę tłuszczową, bo poziom insuliny jest niski. Wbrew pozorom, nie jest to takie proste, bo większość ludzi nigdy nie wchodzi w stan postu, zaczynając jeść po 12 godzinach od ostatniego posiłku.**

Już-mąż twierdzi, że taki rozkład dnia i posiłków bardzo mu odpowiada, bo nigdy nie przepadał za jedzeniem śniadania. Jest to dla niego o tyle wygodne, ze nie musi go już przygotowywać. 😀 Jego waga utrzymuje się na tym samym poziomie i ma bardzo dużo energii.

A może ktoś z Was również stosuje/stosował głodówki lecznicze? Macie jakieś przemyślenia? Dobre albo złe wspomnienia?

*What is Autophagy?, Dr A. Mandal, https://www.news-medical.net/health/What-is-Autophagy.aspx
**The Beginner’s Guide to Intermittent Fasting, J. Clear, https://jamesclear.com/the-beginners-guide-to-intermittent-fasting