Czy u Was już trwa świąteczny szał? Przyznam szczerze, że moja choinka nawet jeszcze nie jest ubrana, mimo, że pierniczki upiekłam tydzień temu. Co lepsze, pod drzewkiem zalegają już prezenty, a na nim brak jeszcze światełek. 😀 Jest to zabieg celowo zaplanowany, bo uroczyste strojenie choinki odbędzie się jutro, przed kolacją wigilijną.
Na blogu pojawiła się już propozycja sałatki śledziowej, ale mam dla Was jeszcze jeden przepis, który możecie przygotować dosłownie w kwadrans, a świetnie wpasuje się w postne, wigilijne śniadanie.
Poniżej kolejna rodzinna receptura, na śledzie z rodzynkami w sosie pomidorowym, która tym razem była przekazywana z pokolenia na pokolenie w domu już-męża. Przepis dostałam od teściowej i przyznam, że trochę go zmieniłam na własne potrzeby. W oryginale było więcej cukru i to tego białego, a ja użyłam kokosowego. No i olej rzepakowy, zarówno do smażenia jak i podania, a u mnie mieszanka kokosowego i oliwy. Reszta zgodnie z tradycją. Słowo! 🙂 A smak, podrobiony niemal w 100%.

Celowo każdą potrawę smażę albo na oleju koksowym nierafinowanym, albo gęsim smalcu, bo są to tłuszcze nasycone i pozostają stabilne w trakcie obróbki termicznej, a dzięki temu nam nie szkodzą! Mają stałą konsystencję, która zmienia się w płynną po ogrzaniu. Jak już wielokrotnie wspominałam, są nam bardzo potrzebne do prawidłowego funkcjonowania gospodarki hormonalnej. Bardzo popularny w polskich domach, olej rzepakowy nie nadaje się do smażenia, bo nie jest podatny na wysoką temperaturę i łatwo się utlenia.
Zaś oliwa z oliwek, która należy do tłuszczów jednonasyconych, zawiera kwasy omega 9. Można na niej dusić, ale jest mniej stabilna niż tłuszcze nasycone. Lepiej podawać ją na zimno.*

Śledzie z rodzynkami w sosie pomidorowym

Czego potrzebujemy (5 porcji)
– 1 duży słoik śledzi wiejskich w oleju (300 g po odlaniu zalewy)
– 3 duże cebule
– 200 g przecieru pomidorowego
– 100 g rodzynek
– 20 g cukru (u mnie kokosowy)
– 10 g oleju kokosowego nierafinowanego do smażenia
– 50 g oliwy z oliwek extra virgine do podania

Śledzie z rodzynkami w sosie pomidorowym

Jak przygotowujemy?
Śledzie wyjmujemy ze słoika, odcedzamy z zalewy i osuszamy ręcznikiem papierowy. Kolejno kroimy w większe kawałki i przekładamy do szklanej miski.
Rodzynki wrzucamy do naczynia i zalewamy wrzątkiem. Zostawiamy pod przykryciem na 10-15 min, żeby napęczniały.
Cebule myjemy i kroimy w piórka. Kolejno przekładamy na patelnię na rozgrzany olej i smażymy przez kilka minut. Dolewamy stopniowo wodę, żeby cebula się nie przypaliła. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu, a kiedy zmięknie, dosypujemy rodzynki i dodajemy przecier pomidorowy. Całość posypujemy cukrem i w razie potrzeby dolewamy wodę, jeżeli sos jest zbyt gęsty. Zagotowujemy, a potem zostawiamy do przestygnięcia.
Przed wymieszaniem ze śledziami, dodajemy jeszcze oliwę z oliwek i całość razem dokładnie mieszamy.

śledzie z rodzynkami

śledzie z rodzynkami

Z podanych składników wyjdzie nam ok . 1 kg gotowego dania. Na jedną porcję (250 g) przypada: 352 kcal, T: 18 g, W: 40 g, B: 10 g. Smacznego! 🙂

P.S. Kochani, wszystkiego dobrego na nadchodzące Boże Narodzenie, duuuużo miłości i Bożego błogosławieństwa na Nowy Rok. Nie jedzcie za dużo. 😀

*Polski przewodni PALEO. Teoria, praktyka, przepisy., Iwona Wierzbicka, Katarzyna Karus-Wysocka, Wyd. Publicat